Rynek mieszkań w Lublinie
Wiedza
Na rynku pierwotnym w Lublinie obserwujemy, jak ceny mieszkań wzrastają między kolejnymi etapami cyklu budowlanego i jak lokalizacja potrafi przesunąć poziom tych cen mieszkań o kilka tysięcy złotych na metrze kwadratowym. Dokonajmy porównania cen nieruchomości i przyjrzyjmy się najnowszym danym dotyczącym cen mieszkań w Lublinie. Sprawdźmy, gdzie właśnie ceny mieszkań przyspieszają, a gdzie ceny mieszkań wciąż pozwalają na względny margines dla nabywcy - z naciskiem na rynek pierwotny.
Zakup własnego domu to jedno z najważniejszych życiowych wyborów. Dla wielu osób dom bliźniak stanowi atrakcyjną opcję, łączącą korzyści domu jednorodzinnego z niższymi kosztami. Jednak przed podjęciem decyzji o zakupie takiego nieruchomości, warto dokładnie zastanowić się nad kilkoma kluczowymi czynnikami.
Pierwsze Mieszkanie to nowy program rządowy, którego celem jest pomoc młodym Polakom w sfinansowaniu zakupu swojego pierwszego mieszkania lub domu. Program został opracowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii, które ogłosiło wstępne założenia już w grudniu 2022 roku. W marcu 2023 roku rząd przyjął ostatecznie program, a jego uruchomienie planowane jest na 1 lipca 2023 roku. Czy Pierwsze Mieszkanie okaże się remedium na mieszkaniowe bolączki Polaków? Sprawdźmy, jakie są szczegóły programu i jak z niego skorzystać, aby kupić własne mieszkanie.
Miniony 2021 rok odznaczył się znacznym ruchem na rynku nieruchomości nie tylko w Lublinie, ale i w pozostałej części kraju. Niesłabnący, bardzo dynamiczny popyt na mieszkania znacznie przerósł podaż. Można śmiało powiedzieć, że w 2021 roku nastąpił największy od niepamiętnych czasów deficyt mieszkaniowy. Chętnych za zakup nieruchomości nie brakuje, co znacząco wpływa na ceny. Jednakże mieszkania w Lublinie i okolicach, np. w Dominowie pozostają nadal konkurencyjne pod względem cen zakupu w stosunku do lokali z innych rejonów w Polsce.
W ostatnim roku dramatycznie zmieniała się sytuacja na rynku kredytów hipotecznych. Liczne podwyżki stóp procentowych wpłynęły na podniesienie wskaźników determinujących oprocentowanie kredytów hipotecznych. Prognozy ekonomistów co do dalszych wzrostów parametrów są co najmniej rozbieżne. Dla tych kredytobiorców, którzy wykorzystali niskie stopy procentowe, wysokość rat jest zdecydowanie nieprzyjemnym zaskoczeniem. Taka sytuacja jednak dotyczy wszystkich konsumentów, nie tylko klientów banków, gdyż skutki rosnącej inflacji są odczuwalne na każdej płaszczyźnie towarów i usług. Czy zatem w obecnej sytuacji opłaca się brać kredyt hipoteczny? W jaki sposób pozyskać finansowanie dla inwestycji, jaką jest zakup domu lub mieszkania?